Tagi ‘Biblia a sukces’

1
lutego

“Ziarno może skiełkować i wydać dorodny plon lub…”

   Wpisał: Michał Toczyski   in Biblia, Sukces, Wiara, Świat

O takim tytule wysyłam pewien mail do newslettera. Otrzymałem bardzo ciekawą odpowiedź, która może pokazać nam temat z innego punktu widzenia:

Michale.
Jeśli wierzyć w to co nam głosisz to pewnie chciałbyś wiedzieć jak
myślą Twoi czytelnicy? Nie zawsze jak byś chciał ucząc nas
maluczkich nowego spojrzenia na świat po degrengoladzie jaką
otrzymaliśmy w spadku po 45 latach rządów lewicy pod dyktando
sowietów.A teraz spadkobiercy tamtych (czesto bezpośredni
uczestnicy) “reformatorów” pragną abyśmy na nich oddali głosy…
Czy naprawdę oni są przekonani ,że Kowalski to frajer?
Przyczyną naszego oporu w dążeniu do bogactwa jest nie tylko
socjalizm ale i Chrystus. I Jego największy uczeń , Jan Paweł II.
Jeśli ktoś zna nauki obu tych Panów ale tak naprawdę,wnikliwie to
bogactwo ma w pogardzie.Nie wierzysz? To zrób tak jak
ja-przeczytaj uważnie Nowy Testament. Potrzeba na to 60-80
wieczorów po 2 godziny. I wszystkie encykliki Jana Pawła II. Zatka
Cię i przerazi.
Nie wciskam Ci kitu.Wniosek, bezdyskusyjny jest taki - życie
ziemskie to droga do zbawienia{ powrót do Stwórcy}. To co wielkie
u ludzi jest małe u Boga.Masz zniszczyć w sobie wszystko co typowo
ludzkie{pochodzimy od zwierząt bo Bóg wykorzystał ciało małpy na
siedzibę ludzkiego rozumu, tak prywatnie uwazają wszyscy
nowocześni teologowie i hierarchowie} i stać sie duchowo podobny
do Boga. A Bóg ma w nosie ziemskie bogactwa bo stworzył 100
miliardów galaktyk więc myśli inaczej niż Henio ,właściciel
tartaku albo utalentowany trener NLP.Masz spalić w sobie ludzkie
nawyki a zostawić to co boskie w Tobie- miłość do drugiej ludzkiej
istoty. Masz oddać swój płaszcz i nastawić gębe na drugi cios.A
wracając do Boga i tak zostawisz swoje zabawki tym co nie zawsze
chciałeś. Twoje życie na globie ziemskiim to 75-85 lat a dalej
nieskończoność. Tak uczy Chrystus. Dlatego żydzi materialiści go
zatłukli. Zresztą teraz też byśmy go zatłukli bo głosi coś
przeciwnego niż Ty. Może wiesz co Jezus powiedział młodemu
człowiekowi ,kiedy ten zapytał jak ma się stać jego uczniem- idź
,sprzedaj to co masz,rozdaj kasę ubogim i weź swój krzyż i idź za
mną.Uczeń jak podaje Pismo zaswmucony wrócił do domu A Jezus go
skreślił publicznie. Sprawdź. Dokąd masz iść za Jezusem? Na belkę
z gwoździami w rękach.Czy Ty Michale zgodzisz się na taki Sukces?
Więc to co powiedziałem na początku ,że Bóg i Twoje nauki stoją w
sprzeczności jest prawdą. Albo Bogu albo mamonie. Ja idę na razie
za mamoną ale swędzi mnie trochę ,że małpa we mnie zwycięża.
Chciałbym żyć zawsze!!! Pozdrawiam Zdzisław Łabudzki. post
scriptum: dobra gleba w N.T. to filozofia masochisty, ziarno to
ten co się dał rozszarpać przez lwy.Niestety. (Zdzisław, opublikowane w niezmienionym stanie za zgodą autora)

Odpisałem: Czytaj resztę artykułu »

1
lutego

Czas, to Twój największy skarb…

   Wpisał: Michał Toczyski   in Sukces, Wiara, Świat

Jeśli marnujesz czas - marnujesz życie.

Michale. Czy człowiek wierzący może odnieść sukces?/ [nie jestem
Świadkiem Jehowy/] Mam na myśli Polaka,który jest statystycznie
zawsze wyznania rzymsko-katolickiego. Statystycznie tak ale
praktycznie raczej zaprzeczeniem wyznawcy naszej wiary.Od razu
odpowiesz -ależ oczywiście , Jezus nie był przeciwny
sukcesowi.Jakiemu sukcesowi?

Instrukcją katolika jest Nowy Testament. Kto z nas go zna? Niewielu. Jeśli uważnie przczytasz Pismo Święte Nowego Testamentu czyli cztery Ewangelie, Dzieje Apostolskie plus Listy plus Apokalipsę to sukces ,który lansujesz
na swojej stronie jest dla szczerego wyznawcy marnością.Nie
wierzysz? Przeczytaj. Ja to zrobiłem wnikliwie,dokładnie i z
zastanowieniem przez 2 miesiące.

Jestem zszokowany wnioskiem. Sukcesem dla katolika jest osiągnąć życie wieczne u boku Stwórcy czyli Trójcy Świętej itd.Inne cele to bzdury,które stoją jako przeszkody na drodze do Nieba. Jeśli Twoja ręka jest przeszkodą w
Zbawieniu to ją utnij bo lepiej jest wejść inwalidą do Nieba niż
pójść calutki na zatracenie.

Jeśli się więc onanizujesz, co przez wyznawców Pana jest uważane za błąd w sztuce osiągania Ż.W to teraz bierz siekierę , zaciśnij opaskę przeciw krwawieniu i dzwoń zapoobiegawczo na Pogotowie bo możesz po zabiegu zemdleć. Tak mówi Chrystus. -Jeśli chcesz mnie naśladować[dostać się do Nieba] to weź swój krzyż i idź za mną. Gdzie dotarł Jezus? na Wzgórze
Czaszki pod Jerozolimą.Najpierw go stłukli i torturowali a potem
przybili wielkimi gwoźdżiami do dwóch belek.

Nie chciał umrzeć na belce to go sołdat rzymski przebił włócznią. Atrakcyjny
cel,nieprawdaż. Wszyscy jego kumple [Apostołowie] o takiej śmierci
marzyli i najczęściej skończyli a Piotr wyznaczony na zastępcę to
nawet został przybity głową w dół czego się zresztą sam
dopraszał.

Przez ponad 100 lat po 33 roku n.e. naśladowcy Chrystusa
byli rozszarpywani przez lwy, bici ,torturowani i prześladowani.
Ale zamiast ich szeregi topnieć, rosły. Każdy miał jedyny sukces i
cel umrzeć bardziej strasznie od Jezusa.Nie żartuję. Czytaj Listy
i Dzieje Apostolskie a zobaczysz do czego wierny chrześcijanin
powinien dążyć.

Dlatego takie LPR z Romkiem na czele to pierwszy
oddział do piekła.Zaprzeczenie prawdziwych chrześcijan.
Jeśli się zdecydujesz na czytanie Nowego Testamentu [ za Stary sie
nie bierz bo nie dasz rady i zgłupiejesz jak Michnik] to nie
pożałujesz bo czyta się jak dobrą powieśc historyczną i co
najważniejsze nie jest nudny.

Ale już nigdy katolikom nie bedziesz
miał odwagi zaproponować jako sukces robienie majątku i
zarządzanie czasem. Czas jest niepotrzebną barierą dla pragnącego Życia Wiecznego bo wieczność nie nie uznaje czasu. Wieczność trwa
bez czasu. Zapytaj absolwenta Filozofii U.W. jeśli mi nie
wierzysz.

Po to prawdziwi chrześcijanie zamykają się w klasztorach
aby przezwyciężyć utrapienie niepotrzebnych godzin, dzielących ich
od Przejścia do Prawdziwego Nieskończonego Życia. Tak robią
uczniowie Buddy i wszyscy rzetelni wyznawcy monoteistycznych
religii.

A co to jest Joga?Strata czasu.Jeśli więc chcesz nas
popędzać to jesteś kiepskim chrześcijaninem i mącisz w głowach
kibicom katolicyzmu.To nie ironia tylko logiczny
wniosek.Pozdrawiam. Zdzisław (opublikowane z nienaruszonym stanie na zgodę autora). Czytaj resztę artykułu »